Aktualności Banki same wcześniej torpedowały pomoc dla frankowiczów, a teraz chcą ugód!

28 maja 2021
Problem kredytów frankowych w Polsce pozostaje wciąż nierozwiązany. Uchwała Sądu Najwyższego miała przeciąć ten węzeł gordyjski. Tak się jednak nie stało. SN nieoczekiwanie zwrócił się do kilku organów państwa z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie. Szkopuł w tym, że większość z nich już się wcześniej wypowiedziała. Jakie argumenty podnosiły najważniejsze instytucje państwowe? Jak z tym problemem poradziły sobie inne kraje? Wyjaśnia radca Beata Komarnicka- Nowak.
Rzecznik Finansowy już w 2016 roku wydał obszerny raport. Była to analiza prawna wybranych postanowień umownych stosowanych przez banki w umowach kredytów indeksowanych. I był to prawdziwy kamień milowy, otwierający ludziom oczy na to, co w tych umowach jest nie tak. Warto przypomnieć jeszcze, że to Rzecznik Finansowy skierował wniosek do Sądu Najwyższego o podjęcie uchwały w związku z rozbieżnościami w orzecznictwie dotyczącym zasad, według których klient i bank powinny rozliczyć kredyt frankowy w przypadku uznania umowy za nieważną.
Rzecznik Praw Obywatelskich przystępuje do postępowań sądowych po stronie konsumentów, więc nietrudno zgadnąć, jakie jest jego stanowisko w tej materii. Najwyższa Izba Kontroli w swoim raporcie w 2018 roku miażdży instytucje odpowiedzialne za ochronę konsumentów, które nie zapewniły właściwego egzekwowania praw kredytobiorców oraz zbyt późno przeciwdziałały nieuczciwym praktykom banków. W raporcie wskazuje się, że na negatywny wpływ na ochronę kredytobiorców ma także konieczność eliminowania niewłaściwych praktyk banków w drodze długotrwałych postępowań sądowych. Dalej czytamy, że wobec słabości instytucji państwowych, banki uzyskały korzyści, wynikające ze stosowania niedozwolonych postanowień umownych.

Co do stanowiska Rzecznika Praw Dziecka trudno się spodziewać innej opinii niż ta, że problemy z tymi kredytami przyczyniły się do erozji relacji w rodzinie. Rozwody, emigracja zarobkowa czy nawet samobójstwa na tym tle doprowadziły często do pogorszenia się sytuacji materialnej małoletnich. Na świecie powstało wiele naukowych raportów na ten temat, prezentowanych przez stowarzyszenia konsumentów na międzynarodowych konferencjach.

Szef Narodowego Banku Polskiego uważa, że za kredyty walutowe odpowiadają wyłącznie banki i nie powinny zrzucać odpowiedzialności na innych. Przełomu w Polsce nie przyniosły również kolejne orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Więcej na