Archiwum kategorii: Media

Nowy patent w wojnie o franki. Klienci w sądach grają va banque. I… czasem nawet wygrywają

Jakkolwiek w sądach walczy o unieważnienie lub odwalutowanie swoich umów pewnie nie więcej, niż 10.000 klientów, to wyniki tych sposób mogą mieć wpływ na setki tysięcy. Rzecz w tym, że dopóki nie ma rozwiązania ustawowego sporu o franki (a wygląda na to, że go w ogóle nie będzie), zaś propozycje polubownego przewalutowania mogą się pojawić tylko dla wybrańców, wielu frankowiczów czeka na wskazówki z sądów właśnie.

Jeśli pojawią się znaczące i decydujące orzeczenia sądów – zwłaszcza Najwyższego – to kolejne dziesiątki tysięcy klientów mogą zdecydować się na tę formę walki z bankami. Sąd Najwyższy ostatnio kilka razy wypowiedział się w sprawach kredytów frankowych, ale nie wydał żadnego “czystego” orzeczenia, z którego wynikałyby jasne wskazówki dla sądów powszechnych w kwestii “jak ma być”. Ale kilka ciekawych uwag rzucił.

Więcej na stronie subiektywnieofinansach.pl

Czy bank musi doręczać pismo do klienta mieszkającego za granicą

W regulaminach bankowych spotkać można postanowienie, zgodnie z którym klient zobowiązany jest wskazać adres do doręczeń w kraju. Oznacza to tyle, że w momencie wyjazdu klienta za granicę bank nie będzie doręczał pism klientowi za granicą, ale na dotychczasowy lub nowy adres w kraju. Bank tym samym wymusza na kliencie powołanie swoistego pełnomocnika do doręczeń. Czy takie postanowienie umowne jest dopuszczalne, szczególnie jeżeli klient wyjechał do jednego z krajów Unii?

Więcej na stronie rp.pl

Kredyt we frankach należy spłacać po takim samym kursie przez cały czas trwania umowy

Sąd Najwyższy doprowadził proces myślowy do końca. Teraz musimy czekać na efekty procesów toczących się w sądach – mówił w środowym programie #RZECZoPRAWIE Tomasza Pietrygi Mariusz Korpalski, radca prawny w Komarnicka Korpalski Kancelaria Prawna.

Wyrok, który zapadł w marcu, w sprawie o sygnaturze akt: IV CSK 285/16 wskazuje, że umowę należy rozumieć tak jak został napisana, nie tak jak jest rozumiana.

Wyrok z 14 lipca, w sprawie o sygn. akt: II CSK 803/16 daje natomiast odpowiedź na większość zadawanych dotychczas pytań. Sąd Najwyższy orzekł bowiem, że kredyt należy spłacać po takim samym kursie przez cały czas trwania umowy.

– Mówimy o sytuacji, w której klauzula walutowa jest skażona i odsyła do tabeli bankowej a nie do tabeli NBP. – mówił radca.

Korpalski zwrócił uwagę, że kredytobiorca, w chwili otrzymania środków od banku (po podpisaniu umowy) zostaje poinformowany o kursie, po jakim zostaje mu wypłacony kredyt. Z orzeczenia wynika, że należy znaleźć ten kurs i według niego dokonywać spłat przez cały okres trwania umowy.

Ekspert przyznał, że jeśli sądy przyjmą ten wyrok i zgodnie z nim będą orzekały, będzie to krok milowy w postępowaniach dot. kredytów frankowych.

Zobacz wideo z rozmowy http://www.rp.pl

Oddaje mieszkanie, a spłaca kredyt

Rezygnacja ze wspólnego domu po rozwodzie nie zwalnia byłego małżonka z długu.
Niektórzy chcą to zmienić.

Poseł Tomasz Jaskóła z Klubu Poselskiego Kukiz’15 zapytał Ministerstwo Sprawiedliwości, czy dzieląc majątek po rozwodzie, sąd nie powinien mieć możliwości zwolnienia z długu byłego małżonka, który nie otrzyma na własność nieruchomości. ?Na problem uwagę zwracają praktycy, m.in. sędziowie rozpatrujący takie sprawy. Utrzymywanie obciążenia jest bowiem niekomfortowe nie tylko pod względem majątkowym, ale także psychicznym. Wreszcie zmniejsza zdolność kredytową tego małżonka w przyszłości.

Ministerstwu Sprawiedliwości nie podoba się jednak pomysł zmiany prawa po to, by przy podziale majątku dług zostawał przy tym z małżonków, który otrzymuje mieszkanie.

Więcej na stronie rp.pl

 

Hiszpańska sądowa rekonkwista

W Polsce nie milknie dyskusja o usprawnieniu organizacji sądów zalewanych pozwami przeciwko instytucjom finansowym. Osobne wydziały do rozpoznawania spraw dotyczących kredytów frankowych, spraw konsumenckich czy umów finansowych w ogóle to tylko niektóre pomysły. Inne zmierzają do specjalizacji sędziów w ramach istniejących już wydziałów lub osobnego oznaczania spraw dotyczących kredytów frankowych.
Czytaj dalej

Frankowicze w sądach z pozwami indywidualnymi

Nieuczciwość kredytu polega na tym, że po ośmiu latach spłat wzrósł on o 200 tys. zł – to kluczowa wypowiedź Inessy K. na początku sprawy z bankiem.

Inessa K., z pochodzenia cudzoziemka, ale od lat mieszkająca w Polsce, z byłym już mężem Polakiem domaga się od Deutsche Banku zapłaty 74,9 tys. zł jako nadpłaty na rzecz banku przy spłacie kredytu denominowanego do CHF.

To jedna z wielu indywidualnych spraw, jakie coraz częściej frankowicze wytaczają bankom. Czwartkowa rozprawa przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia pokazuje, że sprawy te przebiegają podobnie jak inne o zapłatę, z tym że towarzyszy im spore zainteresowanie publiczności, głównie frankowiczów.

 Nadpłatę pełnomocnicy powodów, mecenasi Beata Komarnicka-Nowak i Mariusz Korpalski, wyliczyli przy założeniu częściowej bezskuteczności umowy kredytowej, a dokładnie klauzuli denominacji walutowej lub nieważności całej umowy. Szczegóły miałby ustalić biegły, ale sędzia Wojciech Łączewski zauważył, że do orzeczenia nieważności umowy biegły byłby zbędny. W takiej sytuacji bowiem strony umowy zwracają to, co sobie świadczyły. Nie ma potrzeby wyliczać nadpłat, a powołanie biegłego oznacza koszty, zarówno finansowe, jak i czasowe.

Pozew zbiorowy czy indywidualny

Wybór drogi sądowej zależy od wielu czynników. Zbiorowo jest taniej, ale dłużej. Indywidualnie drożej, ale szybciej. 

Idąc samodzielnie do sądu, trzeba liczyć się z tym, że procedura przed sądem pierwszej instancji potrwa od siedmiu miesięcy do półtora roku, a następnie na rozprawę przed sądem drugiej instancji przyjdzie poczekać od pół roku do półtora roku.

Na rozpatrzenie pozwu grupowego 1247 frankowiczów nie wystarczyło pięć lat. Nawet jeśli następne postępowania okażą się łatwiejsze, to i tak będą powolniejsze od indywidualnych. Mimo że Sejm uchwalił już w pakiecie Morawieckiego zmiany, które przyspieszą postępowania grupowe. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 lipca. WIĘCEJ www.rp.pl 

Z pomocą rzecznika finansowego może być łatwiej i taniej

Aby mieć pewność, że warto iść na wojnę z bankiem, lepiej najpierw zwrócić się o pomoc do rzecznika finansowego.

Do prowadzenia sprawy w sądzie niezbędna jest pomoc prawnika. Zanim jednak dojdzie do tego etapu, warto skorzystać z pomocy rzecznika finansowego.

Eksperci RF przeanalizują umowę kredytową i na piśmie przedstawią argumenty za uznaniem niektórych postanowień za abuzywne. W odpowiedzi bank winien przedstawić swoje argumenty, choć nie musi postępować zgodnie ze stanowiskiem rzecznika. Nawet jeśli bank nie zmieni decyzji na skutek postępowania interwencyjnego RF, to warto je podjąć, żeby poznać zastrzeżenia ekspertów tego urzędu. A warto pamiętać, że w czerwcu 2016 r. rzecznik opublikował raport „Klauzule niedozwolone w umowach kredytów walutowych”. Rzecznik nie zdecyduje za frankowicza, czy wszczynać i jak prowadzić spór z bankiem, ale większa wiedza może pomóc w wyborze strategii.  WIĘCEJ www.rp.pl

Kolejne koło ratunkowe dla kredytobiorców

Kolejne koło ratunkowe dla kredytobiorców

Rzecznik finansowy wystąpił do Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie, jak sądy mają oceniać uczciwość niektórych postanowień umownych. Taka uchwała pomogłaby nie tylko kredytobiorcom.

Z naszej analizy orzecznictwa wynika, że część sądów uznaje, że dla oceny, czy indywidualna umowa zawiera nieuczciwe postanowienie, wystarczająca jest jej treść oraz okoliczności zawarcia. Część sądów przyjmuje natomiast, że decydujące znaczenie ma to, czy sporne postanowienie w praktyce wykonywane było nieuczciwie, a więc na niekorzyść konsumenta – mówi Aleksandra Wiktorow, rzecznik finansowy.
W uproszczeniu chodzi o ustalenie, czy konsument w indywidualnej sprawie ma wykazać przed sądem tylko fakt wpisania do umowy klauzuli pozwalającej bankowi ustalać dowolnie i jednostronnie oprocentowanie na podstawie nieprecyzyjnych i nieweryfikowalnych dla konsumenta kryteriów. Stąd wniosek do Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie tych wątpliwości. źródło www.rp.pl

Punkt dla frankowiczów

Punkt dla frankowiczów

Tuż przed rozprawą w Sądzie Najwyższym bank wycofał kasację dotyczącą ubezpieczenia niskiego wkładu.
Wycofanie skargi kasacyjnej oznacza, że bank zwraca swoim klientom wpłacone składki za ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Dla innych kredytobiorców to niekoniecznie dobre zakończenie. żródło www.rp.pl 

Banki znalazły sposób na zadłużonych

Banki znalazły sposób na zadłużonych

Bankowy tytuł egzekucyjny zastąpił sądowy nakaz zapłaty. Kredytobiorcom trudno bronić swoich spraw.

Chodzi o art. 485 § 3 kodeksu postępowania cywilnego, który pozwala zastosować postępowanie nakazowe, najtańsze i najwygodniejsze dla banku wszczynającego sprawę. Wystarczy wyciąg z jego ksiąg. Nakaz zapłaty orzekany jest bez rozprawy i natychmiast uprawnia do zajęcia np. pensji, odwołanie zaś, tzw. zarzuty, jest sformalizowane i wymaga uiszczenia 3,75 proc. spornej kwoty, co przy kredytach może oznaczać duże sumy. Dopóki funkcjonowały BTE, banki nie korzystały z tej procedury. Po likwidacji BTE (po wyroku Trybunału Konstytucyjnego) banki przypomniały sobie o wygodnym narzędziu przewidzianym w k.p.c. źródło www.rp.pl 

jak przeprowadzić reformę sądów

Reforma sądów stała się już chyba narodowym sportem. Podejmują się jej kolejni ministrowie, a efektów nie widać. Zapytaliśmy kilkudziesięciu praktyków: sędziów, adwokatów, radców prawnych, komorników, co ich zdaniem hamuje sądy i jak je usprawnić. Choć ich odpowiedzi różnią się w szczegółach, to wyłania się z nich bardzo spójna, konkretna diagnoza. Przyczyną sądowych zatorów są: zła organizacja, brak systemu informatycznego wspomagającego pracę sądów i mała aktywność sędziów.

Więcej na stronie rp.pl

 

Banki przegrywają franki

23Pierwsze prawomocne wyroki wymazujące franki z umów kredytowych mogą oznaczać przełom w polskich sądach i być sygnałem dla banków, że może pora iść ze swoimi klientami na ugodę.

Około pół miliona złotych – tyle mBank będzie musiał zwrócić 20 frankowiczom tytułem nadpłaconego oprocentowania ich kredytów, odsetek i kosztów sądowych – zdecydował 17 października Sąd Okręgowy w Łodzi. Wyrok jest już prawomocny i nie przysługuje od niego skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego, co jest niewątpliwym sukcesem prawników z kancelarii Konieczny Grzybowski Polak z Poznania. Sprawa różni się od wielu jej podobnych, ponieważ Sąd Okręgowy w Łodzi uwzględnił wytyczne Sądu Najwyższego z głośnego wyroku z 14 maja 2015 r. (sprawa „nabitych w mBank”) i na etapie postępowania apelacyjnego powołał biegłego. Potwierdził on, że parametrów, do których odwołuje się klauzula zmiennego oprocentowania, nie sposób obiektywnie zweryfikować, nie da się też wyprowadzić z nich żadnej formuły matematycznej. Skoro biegły z dziedziny ekonomii nie był w stanie tego ocenić, tym bardziej nie mógł tego zrobić kredytobiorca.  więcej wprost.pl

Rzeczpospolita – Adwokat frankowiczów: projekt prezydenta Dudy dotyczący zwrotu spreadów to zły pomysł

Prezydencki projekt ustawy, gwarantujący zwrot spreadów to nie najlepszy pomysł, bo nie wiadomo, czy zamyka prawo do dalszych roszczeń oraz zawiera zapisy, które mogą być uznane za niekonstytucyjne – mówi pełnomocnik procesowy kredytobiorców walutowych w procesach z bankami Mariusz Korpalski.

Czytaj dalej

Rzeczpospolita – Panie Prezydencie, Pan się nie boi. Rzecznik za Panem stoi

Raport Rzecznika Finansowego w sprawie kredytów tzw. frankowych jest miażdżący dla banków. W posumowaniu 100-stronicowego dokumentu przedstawione wnioski nie pozostawiają żadnych złudzeń, że banki działały bezprawnie. Wniosek główny jest taki, że kredyty walutowe stanowiły dla sektora bankowego źródło istotnych korzyści finansowych, które jak stwierdza raport w pewnej mierze wynikały ze stosowania w umowach kredytowych postanowień o charakterze abuzywnym, godzących w dobre obyczaje i w rażący sposób naruszających interesy kredytobiorców- konsumentów.  Czytaj dalej

Rzeczpospolita – Unia walczy z polskimi tirami

Na łamach ,,Rzeczpospolitej’’ przedstawiane są od wielu miesięcy uzasadnione pretensje pod adresem krajów zachodniej Europy , które blokują ekspansję polskich firm transportowych. Po Niemcach ograniczenia wdrożyli Francuzi. Polskie firmy będą musiały nie tylko wprowadzić minimalną płacę francuską ale również spełnić wiele wymogów prawnych i administracyjnych. Czytaj dalej

Angora – W potrzasku

Nie mam kredytu we  frankach i  do  pewnego momentu uważałem frankowiczów za cwane gapy, które postanowiły upaść się na niskim kursie szwajcarskiej waluty. Z  czasem dowiedziałem się więcej, z relacji niekiedy naprawdę wstrząsających. Banki, w teorii instytucje zaufania publicznego, grają w tych relacjach rolę posępnego zbira, mającego na celu wyłącznie jak najwyższy zysk. Wiem też, że w potrzasku, w jakim znalazły się tysiące rodaków, dla których kredytu w złotych nie było, za to w obcej walucie jak najbardziej, bezbolesnego wyjścia nie ma.

Czytaj dalej

Rzeczpospolita – Frankowicze kontra bankowcy. Nierówny bój.

Frankowicze kontra bankowcy. Nierówny bój.

Na łamach Rzeczpospolitej wciąż toczy się  coraz  bardziej gorąca dyskusja w sprawie kredytów frankowych. Ostatnio głos zabrali bankowcy. ,,W mojej ocenie poza chciejstwem grupy frankowiczów nie ma powodów, aby państwo ingerowało w zawarte umowy. Wszystkie wyroki sądów potwierdzają ważność tych kontraktów’’- to cytat z wypowiedzi Jerzego Bańki wiceprezesa Związku Banków Polskich. Nie można zgodzić się z tym stwierdzeniem. Czytaj dalej